Majówka z BMW - Toruń 29.04.2006

Adaś, Zbyszek i Ja dojechaliśmy "babcią" na plac przed 9.00 a.m. - i przeszliśmy w tryb oczekiwania.
Wykonaliśmy 500 telefonów, 30 wiadomości (itp, itd.) - by stwierdzić że na wielu to my się nie doszczekamy :((.
Zarezerwowaliśmy dużo miejsca w "alei gwiazd", ale przyjechali chłopaki z Koszlina.... i miejsca się skończyły...
W międzyczasie dojechał Sasza i zajął dobre miejsca w pobliżu zadaszenia, które niezwłocznie zajęliśmy.
Racząc się napojami energetycznymi i kiełbaskami z grilla, czekaliśmy na dalszy bieg wypadków.
Po długim oczekiwaniu w kolejce na wjazd, dojeżdżają kolejne szuchy: Majek z Lomo, Macias, Rafał i Paweł.
Nastąpiła chwila wzruszeń (łzom i radości końca nie było). Tak więc przeszliśmy w tryb ciątający.
Pokręciliśmy się troszku po placu, ale aura wypędziła nas ze zlotu na starówkę do przytulnej restauracyji,
gdzie przy wspaniałej atmosferze, "dobrym" jedzeniu i napitku poruszyliśmy kilka ważnych dla cywilizacji problemów.
Rozwiązaliśmy je w MIG 21 i pchnęliśmy nasz świat - w ślad za Mikuśem (Kopernikiem) - na właściwe tory.
Wieczorkiem, po gorących pożegnaniach, rozjechaliśmy się we wszystkie strony kraju. I wszyscy radośni byli :))*.

Jak dla mnie było baaaardzo przyjemnie i czekam na zlot.

p.s. i wszyscy żyli dlugo i szczesliwie...

opis => Made by Gorg
Spolszczenia i cenzura => Macias
p.s. => Sasza
fotki => KRYSTI, Macias & scszm82

*szczególnie ci bez samochodów ;))


Powrót do spotkań...