|
bunia u blacharza |
| Autor |
Wiadomość |
scszm82


Pomógł: 1 raz Dołączył: 17 Sie 2005 Posty: 883 Skąd: Płock (chwilowo W-wa)
|
Wysłany: 03-11-2005, 18:10 bunia u blacharza
|
|
|
wlaśnie postawiłem moje maleństwo do blacharza na zimę
troche smutno teraz na parkingu, ale za pare miesięcy... |
_________________ 630 CS '78 no i małe "i"
315 '82 'oprych' |
|
|
|
 |
Adam


Pomógł: 56 razy Dołączył: 31 Gru 2003 Posty: 4348 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 04-11-2005, 08:16 Re: bunia u blacharza
|
|
|
Gratuluję |
_________________ Auto Classic Service - 603975574
BMW M7 - 1:44.821 Tor Poznań |
|
|
|
 |
Kuba


Dołączył: 18 Gru 2003 Posty: 2661 Skąd: Wawa
|
Wysłany: 04-11-2005, 08:54
|
|
|
bardzo dobra decyzja
a gdzie blacharz i co będzie robił
proś go o fotki |
_________________ 6 - karoca
6 - proca
Towarzystwo Wyścigowe |
|
|
|
 |
Sasza

Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Kwi 2005 Posty: 474 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 04-11-2005, 10:13
|
|
|
Moja tez idzie na blaszke:) Jak tylko pojawi się pierwszy platek sniegu.
Gość krzyknął 5 za całość. Ma doświadczenie w starociach. Jak u niego byłem miał jakiegoś muscle cara i starego fiata(modelu nie znam) Zobaczycie na wiosne. W Elblągu na pewno taniej niż w W-wie |
_________________ 540iAT, ale i tak to REKINEK MA ZĄBKI |
|
|
|
 |
MarekMK1 [Usunięty]
|
Wysłany: 04-11-2005, 10:41
|
|
|
| Sasza napisał/a: | Moja tez idzie na blaszke:) Jak tylko pojawi się pierwszy platek sniegu.
Gość krzyknął 5 za całość. Ma doświadczenie w starociach. Jak u niego byłem miał jakiegoś muscle cara i starego fiata(modelu nie znam) Zobaczycie na wiosne. W Elblągu na pewno taniej niż w W-wie |
Im dalej od Wawki tym taniej
A co on "Ci" zrobi za te 5? Co masz do zrobienia? Domyślam się, że 5 tys. ale czy pln??? |
|
|
|
 |
scszm82


Pomógł: 1 raz Dołączył: 17 Sie 2005 Posty: 883 Skąd: Płock (chwilowo W-wa)
|
Wysłany: 04-11-2005, 10:55
|
|
|
blacharz to mój szwagier i bedzie to robił w wolnych chwilach.
robione to będzie tak, żeby sie nie rozpadło, a tak naprawde jak ją rozbierze to się okaże co trzeba zrobić i za ile
nie uciekł z krzykiem jak ją zobaczył, więc jestem dobrej myśli
pod koniec grudnia coś bede wiedział więcej |
_________________ 630 CS '78 no i małe "i"
315 '82 'oprych' |
|
|
|
 |
Gorg

Pomógł: 4 razy Dołączył: 20 Sty 2005 Posty: 1218 Skąd: WPI
|
Wysłany: 04-11-2005, 11:19
|
|
|
`co do blacharza to tez mialem plan zeby na zime wstawic, ale koncepcja sie zmienila i auto idzie do sprzedazy. Ale - blacharz do ktorego miala pojsc jest bardzo chetny do robienia 6, na brak pracy nie narzeka, ale lubi robic metaloplastyke, zajmowal sie zabytkami, robil je do muzeum, nie pamietam ktorego, odtwarzal m.in przednie atrapy i innne wymagajace dokladnosci elementy. Ma wybudowany bardzo duzy warsztat, ale zostal okradziony z calego sprzetu wiec sie chlopak odkuwa. Wiec - koles jest chetny, znam go z podstawowki, wiec moze ktos chce go "wyprobowac" . Nie widzialem jego pracy na starym samochodzie, ale widzialem ze jest dokladny i lubi to co robi. Kolo mieszka i pracuje w Warce, wiec niedaleko W-wy. Co do cen, to mysle ze jest zajebiscie konkurencyjny. Aha - na poczatek nie chce zajac sie kompletna renowacja (czyli do golej rozebranej budy), chce poznac model... bez wskakiwania na glowke w glebine - ktos jest zainteresowany to podaje nr. tel. 696 285 583 Darek |
|
|
|
 |
Slawek


Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 41 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 04-11-2005, 22:10
|
|
|
Może wyda wam się to śmieszne, ale nie polecam lakierowania samochodu w zimę. Otóż, aby lakier był dobrze wylany, musi być świetnie przygotowany podkład lakierniczy. Niestety, czym zimniej tym gorzej. Chodzi o to, że szpachla blacharska ma swój określony czas zasychania w określonych temperaturach. Co byście nie robili, drobnego szpachlowania nie unikniecie. Gwarantuje wam, że szpachla nie będzie miała technicznej twardości, jeśli samochód będzie sechł w warsztacie, tudzież na dworze w temperaturach -15/+15. Jeżeli zostanie nałożony lakier na tak przygotowaną powłokę, to po roku góra dwóch będziecie mogli obejrzeć gdzie samochód był szpachlowany, ponieważ lakier w tych miejscach lekko osiądzie. Jedyną metodą, aby tego uniknąć jest wygrzanie samochodu w piecu po nałożeniu szpachli. Z doświadczenia jednak wiem, że prawie żaden lakiernik tego nie robi, ponieważ a) to kosztuje b) zajmuje piecyk, w którym mógłby się grzać inny samochód. Podsumowując, jeśli macie zaufanych lakierników i wierzycie im, że nie spaprają sprawy to ok. Jeśli jednak tak nie jest, to dokładnie wszystkiego dopilnujecie. Nie myślcie sobie, że opowiadam jakieś niestworzone mądrości, ja po prostu przez ten temat boleśnie przechodziłem i konsultowałem go z wieloma lakiernikami. (Oczywiście zakładam, że każdy szanujący się właściciel "6" będzie lakierował w zakładzie z komorą lakierniczą) |
_________________ Było 635 csia, będzie... któż to wie. |
|
|
|
 |
scszm82


Pomógł: 1 raz Dołączył: 17 Sie 2005 Posty: 883 Skąd: Płock (chwilowo W-wa)
|
Wysłany: 04-11-2005, 22:43
|
|
|
problem jak zwykle w sferze budżetowej. obawiam się ze na porządne lakierowanie mi zbraknie waluty i bedzie to raczej zabezpieczenie do lepszych czasów a wszyscy, którzy widzieli bunie wiedza ze trzyma sie racze z przyzwyczajenia i połatanie jest konieczne.
Blacharz jest dla mnie na tyle zaufany, że szpachli sie nie spodziewam w nadmiarze. będzie to robił powoli i bez pośpiechu jako hobby raczej i jest zdecydowanie [/b] blacharzem a nie lakiernikiem |
_________________ 630 CS '78 no i małe "i"
315 '82 'oprych' |
|
|
|
 |
Sasza

Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Kwi 2005 Posty: 474 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 05-11-2005, 02:12
|
|
|
| MarekMK1 napisał/a: | Im dalej od Wawki tym taniej
A co on "Ci" zrobi za te 5? Co masz do zrobienia? Domyślam się, że 5 tys. ale czy pln??? |
Mam do zrobienia blotniki, fartuchy i progi na brzegach. Pewnie cos jeszcze wyjdzie w praniu.
Za 5 tys. zł gosc miał na myśli rozebranie do rosołu z wyjmowaniem szyb i lakierowanie. Szpachel ALU i inne srodki na dobrym poziomie. Takie rzeczy do uzgodniena. Generalnie jak mu zaproponowalem Wurtha to stwierdzil ze to wywalanie kasy i srodki na podobnym poziomie mozna dostac od firm specjalizujacych sie tylko w blacharce i lakiernictwie. |
_________________ 540iAT, ale i tak to REKINEK MA ZĄBKI |
|
|
|
 |
scszm82


Pomógł: 1 raz Dołączył: 17 Sie 2005 Posty: 883 Skąd: Płock (chwilowo W-wa)
|
Wysłany: 05-11-2005, 09:34
|
|
|
| słyszałem już pare razy taką opinię, a z drugiej strony na allegro czasem się pojawiają środki wurth sporo taniej niż w sklepach |
_________________ 630 CS '78 no i małe "i"
315 '82 'oprych' |
|
|
|
 |
MarekMK1 [Usunięty]
|
Wysłany: 05-11-2005, 09:39
|
|
|
| Sasza napisał/a: | | MarekMK1 napisał/a: | Im dalej od Wawki tym taniej
A co on "Ci" zrobi za te 5? Co masz do zrobienia? Domyślam się, że 5 tys. ale czy pln??? |
Mam do zrobienia blotniki, fartuchy i progi na brzegach. Pewnie cos jeszcze wyjdzie w praniu.
Za 5 tys. zł gosc miał na myśli rozebranie do rosołu z wyjmowaniem szyb i lakierowanie. Szpachel ALU i inne srodki na dobrym poziomie. Takie rzeczy do uzgodniena. Generalnie jak mu zaproponowalem Wurtha to stwierdzil ze to wywalanie kasy i srodki na podobnym poziomie mozna dostac od firm specjalizujacych sie tylko w blacharce i lakiernictwie. |
Czyli lakier też już w cenie, no to faktycznie niezła cena. |
|
|
|
 |
MIŁOSZ


Pomógł: 12 razy Dołączył: 31 Sty 2004 Posty: 2133 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: 05-11-2005, 10:52
|
|
|
| slaw635csia napisał/a: | Może wyda wam się to śmieszne, ale nie polecam lakierowania samochodu w zimę. Otóż, aby lakier był dobrze wylany, musi być świetnie przygotowany podkład lakierniczy. Niestety, czym zimniej tym gorzej. Chodzi o to, że szpachla blacharska ma swój określony czas zasychania w określonych temperaturach. Co byście nie robili, drobnego szpachlowania nie unikniecie. Gwarantuje wam, że szpachla nie będzie miała technicznej twardości, jeśli samochód będzie sechł w warsztacie, tudzież na dworze w temperaturach -15/+15. Jeżeli zostanie nałożony lakier na tak przygotowaną powłokę, to po roku góra dwóch będziecie mogli obejrzeć gdzie samochód był szpachlowany, ponieważ lakier w tych miejscach lekko osiądzie. Jedyną metodą, aby tego uniknąć jest wygrzanie samochodu w piecu po nałożeniu szpachli. Z doświadczenia jednak wiem, że prawie żaden lakiernik tego nie robi, ponieważ a) to kosztuje b) zajmuje piecyk, w którym mógłby się grzać inny samochód. Podsumowując, jeśli macie zaufanych lakierników i wierzycie im, że nie spaprają sprawy to ok. Jeśli jednak tak nie jest, to dokładnie wszystkiego dopilnujecie. Nie myślcie sobie, że opowiadam jakieś niestworzone mądrości, ja po prostu przez ten temat boleśnie przechodziłem i konsultowałem go z wieloma lakiernikami. (Oczywiście zakładam, że każdy szanujący się właściciel "6" będzie lakierował w zakładzie z komorą lakierniczą) |
Potwierdzam, moje 628CSi bylo robione w zimie i dopiero z poczatkiem wiosny po kilku miesiacach zaczelo sie zapadac, pod reka nie do wyczucia ale jak slonce zaswieci to az przykro, a szpachli bylo bardzo cienko bo widzialem |
_________________ E3 2800 '74 Chamonix - Smoczyca
E23 728i/A '83 Polaris - Siudema
E28 524td '85 Karminrot - Wisienka
E28 535i '85 Polaris - Petarda |
|
|
|
 |
Sasza

Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Kwi 2005 Posty: 474 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: 05-11-2005, 14:47
|
|
|
Dosc interesujace i cenne te informacje o lakierowaniu.
Wezme goscia pod wlos:) moze lakier na wiosne. Jesli chodzi o wurtha to jest to swietna firma ale wiele produktow jest tylko przez nich firmowanych.
Kupuje ich produkty po dobrych rabatach i nadal jest zaj... drogo. Ostatnio wzialem odrdzewiacz i w gruncie rzeczy nie widze roznicy miedzy nim i valvoline. |
_________________ 540iAT, ale i tak to REKINEK MA ZĄBKI |
|
|
|
 |
scszm82


Pomógł: 1 raz Dołączył: 17 Sie 2005 Posty: 883 Skąd: Płock (chwilowo W-wa)
|
Wysłany: 13-02-2006, 10:04
|
|
|
Po kilku miesiącach udało mi się w koncu zgrać terminowo i odwiedziłem buńkę. Pierwsze prace mają się zacząć w najbliższych dniach, a teraz muszę podjąć jeszcze parę decyzji. Wiem już, że silnik jest oryginalny SB30 z identycznym numerem jak vin, więc chętnie bym wracał do oryginału. Wystawię za parę dni listę zakupów i masę pytań
Jeżeli ktoś chce zobaczyć kilka zdjęć z soboty (jeszcze nie ruszona) to przysyłajcie adres maila na priv |
_________________ 630 CS '78 no i małe "i"
315 '82 'oprych' |
|
|
|
 |
|
|