| |
forum E24 www.6.com.pl |
 |
Galeria - Spontan
WJTZ - 08-05-2009, 22:27 Temat postu: Spontan Witam, oto mój najnowszy i całkiem spontaniczny sposób na nudę BMW 635 CSI anglik z końcówki 1984 roku w kremowej skórze comfort i automacie Niestety ( albo stety ) E24 to postępująca i nieuleczalna choroba ale za to jaka przyjemna Ogólnie zakup tego samochodu to był spontan stąd nazwa Wisiał na Irlandzkim ebayu na angielskich blachach i tak sobie wisiał aż spadała cena do 1000 euro co mnie zainteresowało ale jeszcze nie aż tak żeby zadzwonić albo zapytać, po miesiącu cena spadała do 800 więc zadzwoniłem okazało się że sprzedaje polak i można wpadać obejrzeć. Pojechałem, obejrzałem i kupiłem za 600 euro
A teraz coś o samochodzie. Wiec tak, poprzedni właściciel kupił go na angielskim ebayu za 1900 funtów, wtedy stał na 17" alpinach, właściciel planował zarejestrować go w Irlandii ale niestety (albo stety ) trochę się przeliczył z kosztami, za silnik 3,5 samego podatku jest 1700 euro rocznie plus tak jakby akcyza (tez kilka stówek) za sprowadzony samochód, plus ubezpieczenie (raczej niemałe) więc już wtedy pomyślał o sprzedaniu. Do tego ktoś wziął kluczyk i przerysował mu cała karoserię, każdy element, rysując na masce świnkę a na tylnej klapie dwa chu... i hasło gay party (jak by mi ktoś tak zrobił to chyba bym zabił)
Wtedy właściciel dojrzał do decyzji o sprzedaży Puścił alpinki za 700 stówek a resztę na innych felgach za 600 odsprzedał mi. Samochód jeszcze w Anglii przeszedł powiedzmy generalny remont , ale mało fachowy. Dużo jest nowych części które są w bardzo dobrym stanie, jak zderzak przedni, wszystkie chromy, nerki, tylne nadkola itp. Ogólnie jakiś fachura nieciekawie wspawał reparaturki albo całe ćwiartki tego nie jestem pewien) i dołożył dużo szpachli do przednich nadkoli co już skutkuje drobnymi purchlami rudej z przodu, do tego jeszcze pewnie ten sam fachura próbował odświeżyć skórę w środku, w sensie pomalować trochę niepasującym kolorem i przy okazji pochlapał co się dało, większość plastików i dywan
Mechanicznie to w silniku chyba blok był walnięty i zapaćkany jakimś czarnym g.. w jednym miejscu, ale kompresję trzyma , podwozie wygląda średnio na jeża (podłużnice już coś delikatnie nadgryzło) Całościowo rzecz biorąc samochodzik ma trochę minusów
-ruda gdzieniegdzie na zewnątrz i troszkę na podwoziu
-mało fachowa wymiana niektórych części
-silnik z zapaćkany czarnym g... (prawdopodobnie walnięty blok)
-tapicerka w środku zapaćkana jakimś preparatem
ale ma też i plusy,
- Dużo nowych elementów w idealnym stanie, (zderzak przedni, nerki)
- wszystkie chromy w bardzo dobrym stanie
- zielonkawe szyby
- prawie cała elektryka działa (oprócz spryskiwacza i wycieraczek reflektorów)
- elektryczne siedzenia
- tylne zagłówki itp
Samochód jeździ bardzo przyjemnie (dla mnie coś nowego nigdy nie jeździłem automatem) i ma trochę mocy Co do przyszłości tego egzemplarza to zastanawiam czy „spontan” nie zasili swoimi organami „Napiwka” Ale z drugiej strony jeździ fajnie i wygląda przyjemnie więc… kto wie Przyszłość pokaże Pozdrawiam
Macias - 08-05-2009, 23:26
jedyne wyjście to 2w1 , a tak swoją drogą to myślałem, że tylko w pl, ktoś jest w stanie grafiti gwoździem na aucie zrobić
p.s. wszystkie angliki, które miałem były w przemalowanej skórze, łącznie z najbliższymi jej elementami...
mulas - 09-05-2009, 18:28
Tego zderzaka nie chcesz sprzedac? Moze byc bez chromow
|
|